NADCHODZĄCE WYDARZENIA:

22 IX - 24 IX - XVII Rajd Szlakami Walk Grupy Kampinos AK

niedziela, 22 września 2013

Wielkie przygotowania do AK

20 września, na zbiórce skrupulatnie przygotowywaliśmy się do nadchodzącego wielkimi krokami Rajdu Śladami Walk Grupy "Kampinos" AK. Ponieważ w tym roku z naszej drużyny na trasą idą aż dwa patrole, roboty było troszkę więcej. Na początku - muzyczne wprowadzenie, czyli pieśni partyzanckie. Następnie - fotki i foteczki, krotka historia zamknięta w obrazach - czyli zadania przed rajdowego ciąg dalszy. Na finał - ŚLIMAK, czyli wielkie powtórzenie wiadomości o samej Bitwie pod Jaktorowem. W końcu nic tak nie motywuje do nabywania nowej wiedzy i wygrzebania starych wiadomości z czeluści naszych mózgów jak zdrowa rywalizacja... Rajd już za tydzień, trzymajcie za nas kciuki :).

Zdjęcia ze zbiórki już wkrótce.

niedziela, 15 września 2013

Jest nas więcej :)

Choć tak się złożyło, że ubiegła zbiórka wypadła w piątek trzynastego nie był 
to dzień pechowy. W każdym razie na pewno nie dla naszej drużyny. No może trochę pogoda nie dopisała i padało, ale kto by się tym przejmował. Na tej zbiórce do naszej drużyny dołączyły bowiem nowe druhny i druhowie. Natalka, Edyta, Sebastian i Krystian przeszli z 20 Środowiskowej Drużyny Harcerskiej
do Nas. Serdecznie witamy :) . Miejmy nadzieję, że będzie to dla nich początek nowej, niezwykłej przygody.




Krystian, ponieważ musiał wrocić ze zbiórki nieco wcześniej i nie załapał się na fotkę, wygląda "nieco inaczej"

Powyższe zdjęcie wykonała dh. Magdalena Zagrajek HO

sobota, 14 września 2013

Pierwsza zbiórka

Po wakacyjnej przerwie, zbiórki znowu ruszyły. Rozpoczął się kolejny rok harcerski, przed nami nowe przygody i nowe perspektywy. A niżej kilka fotek z naszej pierwszej zbiórki w nowym roku harcerskim wykonanych przez drużynę.



niedziela, 1 września 2013

Pamiętamy



CZEŚĆ I CHWAŁA OBROŃCOM OJCZYSTEJ ZIEMI
Oddajmy cześć bohaterom naszej historii, którzy umarli za Polskę. 
Za Nas.

czwartek, 29 sierpnia 2013

Harcerska Akcja Letnia 2013

Tegoroczny obóz w Białym Brzegu, jest już tylko wspomnieniem. Kolejne przyjaźnie i przygody na naszym koncie. Choć pogoda mocno dała nam się w tym roku we znaki nie zabrakło nam energii na różne ciekawe akcje, które jeszcze długo będziemy wspominać. Te dwa tygodnie to nie tylko ogniska, zabawa, ciekawe zajęcia,dyskoteki, śluby, wartowanie. To przede wszystkim ludzie i nowe przyjaźnie które nas do siebie zbliżyły.

Zdjęcia już wkrótce :)

niedziela, 7 lipca 2013

Biwak kończący rok harcerski

W piątek pojechaliśmy na Bazę Bieganów na biwak drużynowy kończący rok harcerski. Dziś szczęśliwi i zmęczeni, z bagażem nowych doświadczeń
i wspomnień wróciliśmy do swoich domów. Przez te trzy dni, wspólnie się bawiliśmy, rywalizowaliśmy i miło spędzaliśmy czas. Nie zabrakło wielu ognisk
i ciekawych dyskusji przy ogniu, żartów, najdziwniejszych zakładów, ciekawych złotych myśli, rywalizacji czy to w sztandarach czy to w grze sobotniej a także poważniejszych przemyśleń i refleksji. Najbardziej wyjątkowym wydarzeniem naszego wyjazdu było jednak złożenie Przyrzeczenia Harcerskiego przez Michała Lebiodę. Druhowi jeszcze raz gratulujemy i życzymy powodzenia w wędrowce drogą jaką jest harcerstwo.

A niżej parę fotek z naszego wypadu:



Bo poprzeczkę zawsze należy stawiać sobie wysoko, ale przy pomocy innych jest znacznie łatwiej pokonywać trudności, które napotykamy.


"Kilku kumpli i patyk albo dwa, powstanie dom, w którym mieszkać się da"

Z serii: pobudka :)
Iwonka, pełen patriotyzm już od rana, czyli skarpetki do sandałów :)
Czarny, żółty, czarny, czarny, czarny...

Obiadowo:
:
Ziemniaczek :) 
Kalafiory
 Proces gotowania w trakcie ładowania
Masowa produkcja
A po obiedzie, czas wolny, jedni skaczą...
Inni leżą...
A jeszcze inni łączą obie te czynności - pozdrowienia dla Agaty:)
W nocy czas na odpoczynek był nieco ograniczony, bowiem działy się wielkie rzeczy, Michałowi gratulujemy złożenia Przyrzeczenia Harcerskiego.
A oto zbiorowa fotka z bohaterem ostatniej nocy :)
I jeszcze jedne grupowe zdjęcie, tym razem po apelu.
A na koniec - jeżyk, biwakowy zwierzak, w tym miejscu należy też wspomnieć "psy durne" :)


Choć biwak już za nami i kolejny rok dobiegł końca, tak na prawdę wszystko jeszcze przed nami, jesteśmy dopiero w trakcie drogi, pełnej przygód, przyjaciół
i radości.


Zdjęcia wykonał Michał Goliński

poniedziałek, 1 lipca 2013

Wyjść do ludzi

28 czerwca znów się spotkaliśmy. Ta zbiórka była jednak troszkę inna niż te
w ostatnim czasie. O 18 zebraliśmy się na rowerach i ruszyliśmy na grę terenową. Nie była ona jednak grą typową. Jej głównym celem było bowiem "Wyjście do ludzi". Tak więc oprócz typowo harcerskich punktów, każda z dwóch ekip dostała listę zadań do zrealizowania w tak zwanym między czasie. W ten sposób trzeba było zdobyć 5 chusteczek higienicznych od przechodniów, zrobić sobie zdjęcie
z 2 "nowymi znajomymi",  postarać się  o autograf  3 zakupowiczów w TESCO czy  wykonać bukiet z  polnych kwiatów i wręczy go komuś itd. Zadania choć na pozór banalne, pozwoliły nam zobaczyć uśmiech na twarzach wielu ludzi. Po zabawie łączącej zarówno techniki harcerskie i zadani integrujące nas z otoczeniem przyszedł czas na ognisko, podczas którego padło wiele ciepłych
i miłych słów. Było to ognisko o tyle wyjątkowe, że wokół niego zasiedli z nami harcerze z 20 ŚDH, którzy tego dnia pomodli nam w obstawianiu gry terenowej. Bardzo im za to dziękujemy. A oto zdjęcia z tego ogniska wykonane (co pewnie nie jest już zaskoczeniem) przez Michała Golińskiego.





Zdjęcia z gry już wkrótce. 

Australia, czyli wielkich podróży ciąg dalszy

21 czerwca nasza drużyna udała się w podróż do Australii. Co prawda, cały czas byliśmy w Jaktorowie, ale podróżować można przecież na wiele sposobów :). Najpierw przyswoiliśmy parę ciekawych faktów o tym zakątku świata. Jedne nabytych przez nas informacji były bardziej naukowe i przydatne w życiu, a inne wręcz przeciwnie. W ten sposób dowiedzieliśmy się np. że na tym kontynencie życie więcej kangurów niż ludzi. Następnie wykorzystaliśmy naszą nową wiedzę w wielkiej "wisielcowej" zgadywance. Punktem kulminacyjnym było stworzenie kilkuwersowej piosenki o tym kontynencie, ale o tym innym razem.  Dzisiejsza zbiórka uświadomiła nam jak ciekawe  miejsca są na naszym świecie i jak różnorodna jest nasza planeta. A oto parę fotek ze zbiórki, wykonanych przez Michała Golińskiego. 

Bo nie tylko w Australii są kangury, czyli nasza nowa drużynowa maskotka :)

Z serii "wisielcowe fotki"
 Bo szczotka nie służy tylko do sprzątania, czyli ciekawa zabawa na zbiórce.
Zabawy ciąg dalszy - szejka ramiona w wykonaniu Michała.

sobota, 8 czerwca 2013

Teleturniej wiedzy i umiejętności harcerskich

6 czerwca, nasza drużyna stanęła do zawziętej rywalizacji. odbył się bowiem wielki "Teleturniej wiedzy i umiejętności harcerskich". Pozwoliło nam to przypomnieć sobie kilka przydatnych każdemu harcerzowi rzeczy, ale przede wszystkim była to kolejna okazja do wspaniałej zabawy we spólnym gronie. Korzystając z okazji gratulujemy zwycięzcą rywalizacji i mamy nadzieję, że nie dokuczali (za mocno) tym, którym wygrać się nie udało :)

Zdjęcia ze zbiorki, wykonane przez dh Michała :)
 Krótkie przypomnienie o busolach
 I to zadowolenie, kiedy okazuję się, że to wcale nie takie trudne.
 Radość, kiedy wreszcie załapało się o co chodzi z tym całym wyznaczaniem azymutów :)

Później przyszła pora na przypomnienie innych wiadomości...
Krzyż - czyli szczegóły, na które często nie zwracamy uwagi.
I wielka rywalizacja o wygraną, Krwiożerczych Biedronek i Piżmaków :)

Nie bój się mieć własnego zdania

Żyjemy w XXI wieku. Jest wiele trudnych zagadnień, na które każdy człowiek powinien mieć wyrobioną własną opinie. Z tego powodu na naszej zbiórce
24 maja poruszyliśmy kilka takich, w ostatnim czasie "głośnych tematów" takich jak kara śmierci, in vitro, GMO, związki i małżeństwa homoseksualne,  eutanazja czy aborcja. Staraliśmy się doszukać zarówno aspektów przemawiających na ich korzyć jak i całkiem przeciwnie. I choć każdy z nas miał inne zdanie na określony temat, okazało się, że nie poglądy są najważniejsze, nauczyliśmy się, że podstawą jest umiejętność argumentowania swoich racji. 


A oto kilka fotek z naszej zbiórki wykonanych przez dh Michała:





I kilka fotek wykonanych przez dh Dorotę:
 Każdy ma prawo do własnego zdania, ale to nie znaczy, że nie możemy kogoś próbować przekonać do własnych racji :)
 Żeby to się jednak udało, trzeba zebrać odpowiednie argumenty
(i kontrargumenty) oraz przygotować kampanie promująca nasze przekonania :)
Wszystko utrudniał jednak fakt, ze każdy starał się przekonać innych do właśnie swojej opinii i nikt nie ustępował.


wtorek, 21 maja 2013

Wiwat Widły! Rajd "Rolnicze Szaleństwo" już za nami!

W dniach 18-19.05.2013 nasza drużyna miała okazję uczestniczyć
w przygotowanym przez 10 DH w 
Rajdzie "Rolnicze Szaleństwo", na którym przy okazji świętowaliśmy jubileusz (już dziesiąty) tej drużyny. Przez te dwa dni wiele się wydarzyło. Nasza drużyna zajęła 2 miejsce, Serdecznie gratulujemy 20 ŚDH zwycięstwa. A oto parę kompromitujących fotek ukazujących przygody, które nas spotkały :) 
Na pierwszym punkcie sobotniej trasy okazało się, że łączy nas coś więcej niż wspólna pasja i przyjaźń. Oprucz tego jesteśmy silnie ze sobą związani (dosłownie i w przenośni). :)
Odkryliśmy też nowa odmianę buraków - burmki :)
Odkryliśmy w sobie ukryte zdolności - m.in. do plątania trawy :)
Poznaliśmy nowy zawód z przyszłością - stracha na wróble :)
Każdy z bas odkrył w sobie swoje "wieśniacze ja".
Udowodniliśmy sobie i innym, że żadna praca nam nie straszna.
Szkoda tylko, ze nikt nam nie powiedział, ze maczeta na służy do wykopywania ziemniaków ;)
Ramię w ramię szliśmy na poszukiwanie nowych przygód.
Tymczasem znaleźliśmy coś zupełnie innego ;)
Mimo najlepszych chęci i dość oryginalnych pomysłów, zakopanego samochodu nie udało nam się uratować :(






Udało nam się za to pokonać inne przeszkody :)


Później przyszła pora na wiejski aerobik :)


Oczywiście musieliśmy zregenerować nasze siły, a naleśniki wykonane wspólnymi siłami były na to idealnym sposobem.
A jakich narzędzi pracy użyliśmy w celu stworzenia naszego kulinarnego dzieła to już inna bajka :)

Wreszcie w większym już gronie zasiedliśmy wkoło urodzinowego ogniska.
Ale czy nasz prezent się 10 DH spodobał? W tym temacie wypowiedzieć się powinni chyba sami.
W takich chwilach odkrywamy, ze harcerstwo łączy róznych ludzi
i i różne pokolenia.
 Ale czym były by urodziny bez tortu?
I kto powiedział, że tort się je z talerzyka? 
A na zakończenie nasz dyplom :) 

Ale to tylko niewielka cząstka tego co przeżyliśmy. Żeby to poczuć trzeba samemu to przeżyć. Dlatego zapraszamy wszystkich do spędzania milo czasu w naszym towarzystwie np. na piątkowych zbiórkach.

Zdjęcia wykonał dh Michał Goliński.